Drożdżowy zawijaniec ze śliwkami

Przepis na drożdżowy zawijaniec ze śliwkami przygotowałam do nowego numeru MAGAZYNU MASZKETY. Drugi numer magazynu zachęca do korzystania z uroków jesieni. Znajdziecie w nim moje przepisy na wiśniówkę, sałatkę warzywną do słoika, grzybki marynowane, dżem pomidorowo – śliwkowy, a z jesiennych słodkości zawijaniec śliwkowy i śliwkowe crumble. Poza tym w numerze wiele innych smacznych przepisów i ciekawych artykułów . Zapraszam do czytania, podziwiania i polecania znajomym drugiego numeru Magazynu Maszkety.

Zawijaniec upiekłam z ciasta drożdżowego, parzonego. Ciasto po upieczeniu jest bardzo puszyste i nie wysycha na drugi dzień.

 

zawijaniec śliwkowy_nm1

 

DROŻDŻOWY ZAWIJANIEC ZE ŚLIWKAMI

 

1/2 szklanki mąki pszennej

125 ml zimnej wody

 

2 i 3/4 szklanki mąki

4 łyżki cukru

1 łyżeczka soli

1 jajko

125 ml mleka

20 g świeżych drożdży

30 g bardzo miękkiego masła

250-300 g powideł śliwkowych

300 g świeżych śliwek

 

1/2 szklanki mąki wsypujemy do rondelka, zalewamy wodą (125 ml) i ciągle mieszając (najlepiej rózgą) doprowadzamy do wrzenia. Trzeba mieszać dość intensywnie żeby nie zrobiły się grudki. Najlepiej w momencie gdy masa gęstnieje zdjąć ją z ognia, zamieszać intensywnie i ponownie postawić na ogień. Gdy masa zacznie bulgotać od razu zdejmujemy z ognia. Powstanie coś w rodzaju budyniu/kleiku z mąki.

W misce miksera umieszczamy drożdże, mleko, cukier i ciepły kleik (nie gorący żeby nie zabić drożdży). Mieszamy na wolnych obrotach żeby składniki się połączyły i odstawiamy do wyrośnięcia. Mąkę łączymy z solą. Do wyrośniętego ciasta dodajemy mąkę i jajko. Ciasto wyrabiamy około 10 minut na wolnych obrotach, po tym czasie dodajemy masło i wyrabiamy do połączenia się ciasta z masłem. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na blat podsypany mąką i wałkujemy na prostokąt o krótszym boku 25 cm, a dłuższym jak się rozwałkuje. Ciasto smarujemy powidłami. Powidła rozsmarowujemy cienką warstwą na całej powierzchni ciasta. Ciasto zwijamy w roladę. W tortownicy, albo kwadratowej formie układamy ciasto, zwijając je luźno na kształt ślimaka. Odstawiamy do wyrośnięcia.

Śliwki myjemy i drylujemy.

Gdy ciasto wyrośnie wkładamy połówki śliwek, umieszczając je pionowo, do zagłębienia w cieście. Utworzą spiralny wzór.

Ciasto pieczemy około 45 minut w temperaturze 180 stopni. Czas pieczenia zależy od grubości zwiniętego ciasta. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Ciasto można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

 

Drukuj przepis

zawijaniec śliwkowy_nm2

 

Share the post Drożdżowy zawijaniec ze śliwkami

Wiśniówka

Dla ubarwienia zimowych wieczorów i dla poprawy humoru – wiśniówka! Są dwie szkoły przygotowania wiśniówki pierwsza nakazuje zasypać cukrem wiśnie, odstawić do rozpuszczenia się cukru i zalać alkoholem. Druga zaleca zalać wiśnie alkoholem, odstawić i dopiero po zlaniu alkoholu zasypać wiśnie cukrem. Ja robię wiśniówkę stosując drugą metodę. Jakoś nie pasuje mi posmak wiśniówki przygotowanej pierwszym sposobem. Wiśnie zasypane cukrem po pewnym czasie zaczynają fermentować i mnie ten posmak odstrasza :).  Przepis na wiśniówkę i inne przetwory znajdziecie w drugim numerze Magazynu Maszkety, którego premiera już niebawem :).

 
wisniowka_nm3
 

WIŚNIÓWKA

 

1-1,5 kg wiśni

1/2 kg białego cukru

200 g cukru muscovado (może być brązowy, trzcinowy)

1 laska wanilii

2 kawałki kory cynamonu (w całości)

1 l wódki

 

Wiśnie myjemy, drylujemy i wkładamy do dużego słoika. Pestki przekładamy do mniejszego słoika, tak aby były w nim dość ciasno ubite. Pestki zalewamy wódką i zakręcamy słoik.

Wiśnie zalewamy alkoholem (tak aby były całkowicie przykryte) i odstawiamy na 4 tygodnie.

Po tym czasie zlewamy alkohol do butelek, a wiśnie zasypujemy cukrem. Mocno potrząsamy słojem aby każda wisienka dokładnie obtoczyła się w cukrze. Na wierzch dajemy cynamon i przekrojoną wzdłuż, laskę wanilii. Słoik zakręcamy i odstawiamy. Co kilka dni potrząsamy delikatnie słojem. Gdy cukier zupełnie się rozpuści a wiśnie wytworzą sok i owoce będą pomarszczone wyjmujemy ze słoika cynamon i wanilię, a do wiśni dodajemy zlane wcześniej alkohol i wódkę, która była wlana do pestek. Nalewkę odstawiamy. Po 3 tygodniach można zlać nalewkę do butelek, a owoce wykorzystać co deserów i ciast. Ponieważ nalewka jest przygotowana z drylowanych owoców można nalewkę zostawić w słoju razem z owocami i używać według potrzeb :).

 

Drukuj przepis

wisniowka_nm2

wisniowka_nm1

Share the post Wiśniówka

Ogórki kiszone

Czas robienia przetworów dobiega końca, za to zbliża się czas ich zjadania :). Przepis na ogórki kiszone miałam podać jakiś czas temu, ale ostatnio doba ma zbyt mało godzin. Przede mną jeszcze marynowanie dyni, którą wyhodowałam w moim ogródku. Dynią zajmę się jutro, a dzisiaj przepis na zapomniane ogórki.

 
ogorki kiszone_nm2
 

OGÓRKI KISZONE

 

ogórki (małe i jędrne)

czosnek

korzeń chrzanu

koper

sól

woda

 

Ogórki i koper myjemy. Czosnek obieramy. Chrzan obieramy i kroimy na 2 cm kawałki.

W dużym garnku gotujemy wodę z solą. Na każdy litr wody bierzemy 30-40 g soli.

Do wyparzonych słoików wrzucamy 2-3 ząbki czosnku, 2 kawałki chrzanu i koper. W słoiku układamy ogórki. Ogórki powinny być dość ciasno ułożone, ale nie wciskamy ich na siłę do słoika. Na wierzch wkładamy 1 ząbek czosnku, 1 kawałek chrzanu i baldach kopru (jeżeli koper jest bardzo wyrośnięty to podzielcie baldachy na mniejsze części.

Ogórki zalewamy gorącą zalewą. Wszystkie ogórki muszą być zakryte, gdy będą wystawać ponad poziom zalewy mogą się zepsuć.

Słoiki zakręcamy lub nakładamy uszczelkę gumową, wieczko i zamykamy klipsami (jeżeli używacie słoików typu wek). Ogórków nie trzeba pasteryzować.

 

Drukuj przepis

ogorki kiszone_nm1
 

Share the post Ogórki kiszone

Ciasto z gruszkami

Nasz ogródkowy sąsiad, Pan Tadeusz, najstarszy działkowicz, zarządził zbiór gruszek na 10 września. Ponieważ mało kto jest w stanie  sprzeciwić się naszemu sąsiadowi to wszystkie gruszki zostały zebrane :). Część gruszek zjadam zapiekanych z serem pleśniowym, figami i oliwą z chilli, a dla Was przygotowałam szybkie ciasto ucierane z gruszkami.
 
ciasto z gruszkami_nm1

 

Ciasto z gruszkami

 

125 g miękkiego masła

3 jajka

5 łyżek mleka

3/4 szklanki brązowego cukru

3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

1 szklanka mąki

szczypta soli

4 gruszki

 

Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Podczas ucierania dodajemy mleko i po jednym żółtku. Ucieranie brązowego cukru trwa nieco dłużej niż ucieranie białego cukru więc trzeba trochę czasu aż masa stanie się jasna i puszysta. Do masy maślanej dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Do ciasta dodajemy najpierw 1/3 objętości piany i mieszamy żeby rozluźnić masę, gdy masa będzie jednolita dodajemy resztę piany i delikatnie mieszamy łyżką (lub szpatułką).

Gruszki obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy na cząstki.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia, do blaszki przekładamy ciasto. Na wierzchu układamy gruszki (nie dociskamy gruszek!).

Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C, pieczemy do chwili gdy ciasto zacznie się rumienić. Zwykle trwa to około 40-45 minut jednak proponuję sprawdzać patyczkiem bo czas pieczenia zależy też od grubości gruszkowej warstwy.

Proporcje składników wystarczą do upieczenia małej blaszki ciasta (23 x 15 cm).

 

Drukuj przepis

ciasto z gruszkami_nm2

 

Share the post Ciasto z gruszkami

Ciasto czekoladowe (tort) z whisky

Ten tort to czekoladowa rozpusta. Z pewnością podbije serce niejednego wielbiciela czekolady. Pyszne, aromatyczne ciasto z wyraźnym posmakiem whisky. W zasadzie nie trzeba go przekładać kremem, doskonale nadaje się do upieczenia w keksówce. Ja jednak chciałam mu nadać nieco elegancji i przygotowałam go w formie tortu.

ciasto czekoladowe z whisky_nm2

 

CIASTO CZEKOLADOWE (TORT) Z WHISKY

 
Ciasto:
 

1 1/2 szklanki brązowego cukru

200 g masła

3 jajka

1/2 szklanki śmietanki 30% (słodkiej)

napar z kawy (3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej zalanej 1/4 szklanki wody)

150 g gorzkiej czekolady 70%

1/2 szklanki whisky

1 3/4 szklanki mąki

1/3 szklanki gorzkiego kakao

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki soli

 
Krem czekoladowy:
 

1 szklanka słodkiej śmietanki 30%

1/2 szklanki mleka

1/2 szklanki cukru

150 g gorzkiej czekolady 70%

2 żółtka

3 łyżki kaszy manny

200 g masła

3 łyżki whisky (jeśli chcecie)

 

Masło przekładamy do miski miksera i ucieramy z cukrem. W czasie  ucierania dodajemy po jednym jajku. Kolejne jajko dodajemy dopiero jak poprzednie dobrze połączy się z masą i masa stanie się wyraźnie pulchniejsza. Brązowy cukier uciera się nieco gorzej niż zwykły biały kryształ, trwa to znacznie dłużej, a cukier rozpuści się zupełnie dopiero po dodaniu wszystkich jajek.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.

Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól przesiewamy przez sitko.

Śmietanę, napar kawowy i whisky łączymy razem i dokładnie mieszamy.

Mikser przestawiamy na wolne obroty i dodajemy do masy maślanej rozpuszczoną, chłodną czekoladę. Gdy czekolada całkowicie połączy się z masą maślano-jajeczną zaczynamy dodawać produkty sypkie na przemian z płynem śmietanowo-kawowym. Najlepiej dodawać po dwie łyżki produktów sypkich i dwie łyżki płynnych. Gdy dodamy wszystkie składniki to chwilę jeszcze miksujemy aż wszystko idealnie się połączy.

Ta ilość składników wystarczy na zapełnienie tortownicy o średnicy 30-32 cm. Ja upiekłam dwa małe torciki wykorzystując tortownice o wymiarach 16 cm i 20 cm.

Ciasto pieczemy około godziny (jeżeli pieczecie duży tort) lub 40 minut (jeżeli pieczecie w małej tortownicy) w temperaturze 170-180 stopni C . Ciasto trzeba sprawdzić patyczkiem.

Na wierzchu ciasta tworzy się słodka, pękająca skorupka. Jeżeli podajecie ciasto bez kremu to nadaje ona ciastu bardzo dekoracyjny wygląd. Ja, przygotowują ciasto z kremem, po przecięciu ciasta na dwa plastry, górny plaster położyłam na kremie skorupką do dołu i cała pyszność skorupki została w cieście :).

W rondelku umieszczamy śmietanę, mleko, żółtka, cukier, kaszę manną i połamaną, na małe kawałki, czekoladę. Wszystko podgrzewamy cały czas mieszając. Gdy masa zgęstnieje doprowadzamy ją do wrzenia i zdejmujemy z palnika. Odstawiamy do ostygnięcia. Po zupełnym wystudzeniu miksujemy krem blenderem, po zmiksowaniu kasza manna będzie całkowicie niewyczuwalna w kremie. Miękkie masło ucieramy na jasną i puszystą masę. Do masła (po jednej łyżce) dodajemy krem czekoladowy. Po dodaniu całego kremu czekoladowego miksujemy całość jeszcze przez kilka minut. Pod koniec miksowania dodajemy whisky (jeżeli chcecie).

Kremem przekładamy placki ciasta i smarujemy wierzch oraz boki tortu. Ja mój tort ozdobiłam dodatkowo różyczkami z bitej śmietany i kandyzowanymi wisienkami.

 

Drukuj przepis

ciasto czekoladowe z whisky_nm1

ciasto czekoladowe z whisky_nm3

Share the post Ciasto czekoladowe (tort) z whisky

Back to Top