Pleśniak

Jestem przekonana, że w każdym zeszycie z przepisami znajduje się przepis na pleśniaka. Ja wpisałam ten przepis do swojego pierwszego zeszytu z przepisami, który założyłam mając 15 lat. I chociaż zrobiłam sobie książkę kucharską w wersji elektronicznej, to z sentymentem przeglądam pożółkłe już kartki z zeszytu ilustrowane obrazkami wyciętymi z gazet.

pleśniak2

 

PLEŚNIAK

 

500 g mąki

1 paczka cukru waniliowego

4 żółtka

1 kostka margaryny

2 łyżki śmietany

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki kakao

4 białka

1 szklanka cukru

przesmażone jabłka z cukrem i cynamonem lub dżem

 

Z mąki, proszku do pieczenia, cukru waniliowego, żółtek, margaryny i śmietany zagniatamy ciasto (ja mieszam mikserem). Ciasto dzielimy na trzy części. Do jednej części dodajemy kakao. Z ciasta formujemy kule, spłaszczamy je i zawijamy w folię. Ciasto chłodzimy w lodówce przez godzinę.

Z białek i cukru ubijamy sztywną pianę. Na blachę wyłożoną pergaminem, na tarce o dużych oczkach, ścieramy ciasto. Pierwsza warstwa biała, na to warstwa ciemna, na ciemną warstwę wykładamy jabłka lub dżem. Kolejna warstwą jest ubita piana z białek ze szklanką cukru i na wierzch ścieramy białe ciasto.

Piec w temperaturze 180 stopni około godziny. Po upieczeniu można polać polewą czekoladową.

 

Wydrukuj przepis

pleśniak1

16 comments

  1. 10 września 2009 o 21:29

    To jedno z moich ulubionych ciast, kojarzy mi się z dzieciństwem :)

  2. 10 września 2009 o 21:45

    o tak! to jest to, lubię takie małe co nie co :) plesniak! to prawda, chyba każdy go zna, a ja nie znam nikogo kto by go nie lubił :D

  3. 11 września 2009 o 06:29

    klasyka!! zawsze pyszny i swietny pomysl!!
    Pozdrawiam :)

  4. 11 września 2009 o 06:40

    Uwielbiam pleśniaka !!!

    Twój wygląda bardzo apetycznie

  5. 11 września 2009 o 07:50

    Jejciu, jest piękny! Nigdy nie jałam pleśniaczka z jabłkami, zawsze robię z porzeczką czy to w postaci dżemu czy ze świeżą. Muszę kiedyś spróbować z jabłuszkami.
    Pozdrawiam serdeczie !:)

  6. 11 września 2009 o 07:51

    Do tej pory robiłam tylko pleśniak z porzeczkami. Twój wyglada fantastycznie :) Chętnie spróbuję z jabłkami i dżemem :)

  7. 11 września 2009 o 09:30

    To prawda, każdy miał kiedyś przepis na pleśniaka. Ja mam do niego duży sentyment, zawsze miło mi się kojarzy, choć nie pamiętam już, kiedy go piekłam ostatni raz. Twój wygląda bardzo apetycznie :)

  8. margot11
    11 września 2009 o 10:45

    klasyk , klasyk , ale jaki pyszny i jak pięknie wygląda

  9. Ania
    11 września 2009 o 12:24

    Ja nie przepadam za ciastami z dżemem dlatego pleśniaka robię zawsze z jabłkami albo z powidłami :) Polecam obie wersje :) A tego pleśniaka upiekłam wreszcie po dłuuuuugiej pleśniakowej przerwie :)

  10. 12 września 2009 o 08:06

    masz rację,
    każdy zeszyt z przepisami musi miec w sobie pleśniak
    pyszny pleśniak :)

  11. 14 września 2009 o 14:41

    Pleśniak – ciasto mojego dzieciństwa :) I właśnie z powidłami, tak jak polecasz i koniecznie z grubą warstwą kruszonki muśniętej cukrem pudrem.
    A takie zeszyty, pożółkłe z zapiskami i zdjęciami z gazet mam do dziś. Byłam w podstawówce, kiedy zaczęłam tak owe zakładać :)
    Pozdrawiam ciepło :)

  12. 9 czerwca 2010 o 07:52

    Miałam zapas jabłek i postanowiłam skorzystać z Twojego przepisu. Super wyszło :) Zajadało się nim około 20 osób i wszystkim smakowało :)) Zamieniłam tylko kolory ciasta. Pozdrawiam i dziękuję za inspirację :)

  13. Kicia
    20 stycznia 2014 o 14:36

    a jaka wielkosc blaszki przy takiej ilosci skladnikow??

  14. Ania
    20 stycznia 2014 o 17:27

    Ja piekłam w takiej o wymiarach 20 cm x 25 cm, ale możesz użyć trochę większej wtedy ciasto będzie trochę niższe.

  15. Kicia
    20 stycznia 2014 o 22:53

    wow! dziekuje za tak ekspresowa odpowiedz! to jeszcze podpytam o smietane! taka standardowa 18% zwykla czy kremowka?

  16. Ania
    20 stycznia 2014 o 22:57

    śmietana 18%

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top