Lukrowanie pierniczków

Dzisiaj będzie  bez przepisu :). W ramach przygotowań do świątecznego jarmarku lukruję pierniczki w ilościach hurtowych. Na zdjęciach zaledwie część tego co wylukrowałam :).

78 comments

  1. 9 grudnia 2012 o 22:54

    szczerze?….. to najpiękniejsze pierniczki jakie widziałam… serio…. Są przepiękne!!!

    • Ania
      9 grudnia 2012 o 22:55

      Dziękuję bardzo :)

  2. 9 grudnia 2012 o 23:02

    O łał. Mogłabym siedzieć tydzień nad każdym pierniczkiem, a i tak bym tak ładnie nie udekorowała. Szacun ;).

  3. 9 grudnia 2012 o 23:04

    Piękne !!!!

  4. bea
    9 grudnia 2012 o 23:12

    Klękajcie narody!!Cudne Pierniki!!! Mowę mi odjęło!!No i jak tak można nas ”drażnić”talentem??;)) Choć jestem muzykiem,owszem- robię piękne pierniki,lukruję cudnie, nawet stąd odgapiłam Mikołaje,domino… ale te nuty i klucz wiolinowy mnie powalił!!:D
    Już wiem!…Zrobię piernikową partyturę,hi, hi!!(wszak ze mnie kompozytor).A tak poważnie – chylę ciało do pasa- w pokłonach przed cudeńkami!!Serdeczności!!Ech! żal, że takie piękne nuty nie trafią do mnie w Święta :(( Pozdrawiam!

  5. 9 grudnia 2012 o 23:16

    Jestem pełna podziwu! czy można zdradzic, gdzie ten jarmark? bo widze teatr korez w miniaturce i zaświeciła się nadzieja, że jarmark blisko mnie…:)

    • Ania
      9 grudnia 2012 o 23:18

      Jarmark w Chorzowie :)

  6. 9 grudnia 2012 o 23:18

    ARCYDZIEŁA! Nic tylko umierać z zazdrości! Podziwiam i gratuluję talentu :) Pzdr Aniado

  7. 9 grudnia 2012 o 23:25

    Są przepiękne! Misterne dzieła sztuki! Cuda, nie pierniki!
    Pozdrawiam:)

  8. 9 grudnia 2012 o 23:30

    o rany… niesamowite :) żal by mi było zjeść ;)

  9. 9 grudnia 2012 o 23:49

    Mistrzostwo Świata!

  10. 9 grudnia 2012 o 23:51

    Aniu brak mi słów, żeby opisać jakie one są piękne!

  11. 9 grudnia 2012 o 23:54

    Są zdecydowanie fantastyczne :D Jestem pod wielkim wrażeniem.

  12. 10 grudnia 2012 o 00:09

    Przecudne… szkoda zjadać takie wspaniałe pierniczki. Jakie muszą być pracochłonne…

  13. 10 grudnia 2012 o 06:42

    Jejku, Aniu one są piękne!
    Uważam,że Twoje zdolności manualne tutaj dużo mają do powiedzenia. Ja w życiu tak pięknie nie polukruję pierniczków.
    Są wręcz bajkowe! Ściskam ciepło:*

  14. 10 grudnia 2012 o 07:39

    Ja się zapowietrzyłam z wrażenia , normalnie takie , no takie cudne ,że ach i och , nawet wow to mało

  15. 10 grudnia 2012 o 08:01

    Piękne są, precyzyjne do bólu.
    Widać niesamowite praktykę i opanowanie do perfekcji gęstości lukru.
    Podziwiam i idę oglądać jeszcze raz.

  16. 10 grudnia 2012 o 08:54

    To prawdziwe arcydzieła!!!! Pierniczki wyglądają tak cudownie bajkowo, że aż brak słów!!! Są cudne, cudne, cudne!!!
    Chyba bym się zapłakała z żałości, gdybym miała wbić zęby w takie cudo!!! Absolutnie nie wolno ich zjadać, choć z drugiej strony żal nie zjadać, bo w smaku są tak samo wspaniałe: moja córka nigdy nie lubiała pierników, a te uwielbia!!!

  17. 10 grudnia 2012 o 09:12

    Wow… Arcydzieło !!!

  18. sd_silver
    10 grudnia 2012 o 09:24

    Prześliczne. Motorowe najlepsze

  19. Lidzia
    10 grudnia 2012 o 09:40

    woooooow

  20. 10 grudnia 2012 o 09:49

    są bajeczne! :)

  21. 10 grudnia 2012 o 09:49

    Nie mogę tu zaglądac bo się cholerni stresuję tymi piernikami są takie cudowne! Zrobiłam Twoje mikołaje i jeszcze inne takie, dziergałam je 5h aż zaczęłam mieć dość a Ty robisz i robisz te pierniki…ile czasu dekorujesz taka blaszkę? pewnie z 20 minut!z Twoją wprawa :) sa przecudne, uwielbiam na nie patrzeć!!!

  22. Anonim
    10 grudnia 2012 o 10:05

    Piękne!

  23. 10 grudnia 2012 o 10:24

    Przepiękne, jesteś mistrzynią lukrowania

  24. Joanna
    10 grudnia 2012 o 12:04

    Przepiękna koronkowa robota! Uwielbiam robótki ręczne, ale nie mam na nie specjalnie czasu. Pozdrawiam, zachwycona Asia

  25. 10 grudnia 2012 o 13:36

    koronkowa robota! doprawdy, chylę czoła!

  26. 10 grudnia 2012 o 14:04

    to się je?
    Rany, ależ by mi było szkoda schrupać takie cacko :)

  27. Ewka
    10 grudnia 2012 o 15:14

    Jestem tak zauroczona tymi pierniczkami, że aż mnie zatkało:). Są przecudne. Gratuluję talentu, wprawnej ręki i pomysłu na te cudeńka.
    Gdzie kupujesz takie fajne barwniki? Pozdrawiam i wszystkiego dobrego na Święta.

    • Ania
      10 grudnia 2012 o 19:25

      Ewka, barwniki możesz kupić na allegro :)

  28. 10 grudnia 2012 o 16:07

    O rany! Ja to bym ich w życiu nie odważyła się zjeść. Przepiękne! Tak cudnych pierników w życiu jeszcze nie widziałam. Lepiej z nimi do muzeum, żeby potomni też mogli podziwiać :D

  29. 10 grudnia 2012 o 17:41

    Arcydzieła!!! CUDOWNE!Aż mi dech zaparło:-)))

  30. 10 grudnia 2012 o 17:41

    Wierną fanką jestem Twoich pierników, od lat :)

  31. 10 grudnia 2012 o 18:53

    Jej, te pierniczki są absolutnie fenomenalne!

  32. monnallisa
    10 grudnia 2012 o 19:06

    Cudeńka, przepiękne!!!!! mam pytanko czy znasz może przepis na pierniki, które można zrobić w tym tygodniu? zagapiłam się strasznie…czas mi tak szybko leci odkąd urodziłam dzidzię :(

    • Ania
      10 grudnia 2012 o 19:21

      Monnallisa zrób pierniczki z przepisu na piernikowe domino. Wystarczy jak ciasto przeleżakuje w lodówce przez noc i możesz piec.

  33. 10 grudnia 2012 o 19:10

    Arcydziela!!!!

  34. 10 grudnia 2012 o 19:11

    i jeszcze cos…strasznie ale to strasznie szanuje ludzi z takimi zdolnosciami i z taka wyobraznia…jak patrze na swoje..to smiac mi sie chce..masz talent!!

  35. 10 grudnia 2012 o 19:24

    Cudowne!

  36. 10 grudnia 2012 o 19:26

    Dziewczyny bardzo, bardzo Wam dziękuję za tyle miłych słów :)

  37. 10 grudnia 2012 o 20:50

    Padłam na kolana z wrażenia ;) Z pewnością poprzestanę na wrzuceniu na pierniczki nieco posypki cukrowej lub połówek migdałów (co mi przypomina, że musze je kupić). Pozdrawiam

  38. 10 grudnia 2012 o 21:36

    Wyglądają obłędnie. Nie chcę myśleć ile czasu trzeba było na to poświęcić…

  39. 10 grudnia 2012 o 23:28

    Piękniejszych chyba jeszcze nie widziałam :) Zdobisz pierniczki za pomocą tylki?

    • Ania
      11 grudnia 2012 o 06:27

      Nie używam tylek, wyciskam lukier przez pergaminową tutkę.

  40. Jolanta
    11 grudnia 2012 o 09:12

    przecudneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !
    i jak je zjeść, jak po prostu ża takiego rękodzieła !
    Gratuluję talentu i pomysłu !!!

  41. Magdalena
    11 grudnia 2012 o 14:23

    z wrażenia zapiera dech

  42. 11 grudnia 2012 o 17:57

    Cudne!!!!!!!!!wszystkie!

  43. Oldzia
    11 grudnia 2012 o 19:25

    Cudowne!!! Przepiękne! Prześliczne no nie mogę się napatrzeć! <3
    Niech Pani zdradzi ile nocy Pani zajęło udekorowanie ich :)

  44. magda
    11 grudnia 2012 o 21:06

    Najpiękniejsze pierniczki jakie kiedykolwiek widziałam!!!!!

  45. roxanne
    12 grudnia 2012 o 10:20

    czy możesz napisać przepis na lukier i sposób jakim lukrujesz? :) przepiękne!

    • Ania
      12 grudnia 2012 o 11:02

      W poprzednich wpisach jest kurs lukrowania i przepis na lukier :)

  46. 13 grudnia 2012 o 16:22

    No po prostu koronkowa robota, chylę czoła. Pozdrawiam. Ala

  47. Justynka
    14 grudnia 2012 o 21:54

    Są niesamowite! Brak mi słów :)

  48. 16 grudnia 2012 o 11:48

    Pierniczki są prześliczne oraz bardzo dopracowane. Pozdrawiam

  49. 16 grudnia 2012 o 15:53

    Przepiękne!!!
    Szkoda, że moja ręka nie potrafi wykonać takiego arcydzieła… ;)
    Pozdrawiam:)

  50. Irena
    17 grudnia 2012 o 09:49

    Absolutnie obłedne te twoje pierniki Aniu. Zazdroszcze talentu. Ale pozniej szkoda jesc takie slicznosci :)

  51. EwaR
    17 grudnia 2012 o 10:50

    Pierniczki są absolutnie obłędne – piękne i nie będzie już o tym. Ale jak ty je pieczesz w takich ilościach ? Wczoraj piekłam swoje i była to organizacyjna klęska. Wałkowanie, wycinanie, układanie na blachach, wkładanie do piekarnika, wyjmowanie – za dużo tego naraz. Chociaż zaangażowałam do pomocy męża, który pilnował żeby przynajmniej się nie poprzypalały, to i tak nie wyszły piękne. Nie są takie płaskie, jak twoje, tylko mają góry i doły, są krzywe. Byłam tak zgrzana i zmęczona, że odeszła mi ochota na lukrowanie. Ale są bardzo smaczne / twój przepis na domino/. Może jeszcze je polukruję, bo kupiłam barwniki, ale podziwiam nie tylko „artystyczny wyraz” twoich piernikowych dzieł, ale też rzemiosło pieczenia. Pozdrawiam

    • Ania
      17 grudnia 2012 o 12:19

      W tym roku upiekłam pierników z 6 kilogramów mąki :). Ale piekę w partiach (na jeden raz 1 kg mąki) :). Włączam świąteczne piosenki, mam pod ręką kubek z kawą i produkuję :). Mam trzy blachy do pieczenia, w czasie jak dwie są w piecu, wałkuję ciasto, wykrawam pierniki i zapełniam trzecią blachę. I tak w kółko :)

  52. Ilona
    18 grudnia 2012 o 14:27

    Dech mi zaparło…

  53. 20 grudnia 2012 o 13:56

    WOW!! – nie wiem co innego mogłabym napisać. Ależ masz talent!

  54. Katarzyna
    21 grudnia 2012 o 23:27

    MEGA MEGA!! Nigdy nie osiągnę takiej perfekcji! Można prosić przepis na taki lukier? I jakich barwników używasz?

  55. Agnieszka
    28 grudnia 2012 o 17:44

    Wyglądają jakby były wychaftowane. Prześliczne!

  56. feri
    2 stycznia 2013 o 23:00

    Maaaatkooooo! to dzieła sztuki! w życiu nie widzialam czegos tak pieknego!!!!!!! chętnie powiesiłabym sobie takie cuda na szyi, jako bijou!:)))) Grzech zjadac!Pozdrawiam cieplo!!!!

  57. 18 stycznia 2013 o 17:32

    Pięknie lukrujesz, małe dzieła sztuki…

  58. 13 lutego 2013 o 14:03

    Ty zrobiłaś takie pierniki? Matko, jaka zdolna! Przepiękne są!!!!!!!!!!!!!!!

  59. bella719
    23 października 2013 o 19:29

    Pierniczki są pzrepiękne!
    Czym dekorowałaś? Zwykłą tytką z papieru pergaminowego? :)

  60. Ania
    23 października 2013 o 19:42

    Tak, dekoruję zwykłą tutką z papieru do pieczenia. Zamierzam w końcu kupić tylki do dekorowania, ale to chyba już na przyszłe święta :)

  61. Hala
    17 listopada 2013 o 11:20

    Dziekuje serdecznie za cudowna lekcje.[image=Obrazek 1.jpg]

  62. Hala
    17 listopada 2013 o 11:23

    …ja kupilam tylki, ale takie cuda tylko zwykla tutka mozna zrobic :) Tylki stoja na polce.

  63. aga
    27 listopada 2013 o 12:45

    a dziurki w pierniku wykrawasz przed pieczeniem, czy po?

  64. Ania
    27 listopada 2013 o 13:14

    Hala super te Twoje pierniczki :)

    aga: wszystkie dziurki PRZED pieczeniem :)

  65. aga
    27 listopada 2013 o 13:45

    dziekuje :)

  66. Monika
    29 listopada 2013 o 20:12

    Czy moze Pani podać przepis na ciasto piernikowe,z którego wykonane są te przecudne dzieła?szukam przepisu do dość wymyślnych foremek-by zachowywało kształt i powierzchńia była pięknie płaska. dziękuje.

  67. Magda
    15 października 2014 o 09:28

    Pierniczki ktore wygladaja jak wyhaftowane sa wykonane z tytlki? Mozna poprosic o jakies zdjecia w czasie wykonywania?

    Pozdrawiam

    • Ania
      15 października 2014 o 09:40

      Tak, te pierniczki na zdjęciach są dekorowane z użyciem pergaminowego rożka. Jak mi starczy czasu, w przedświątecznym zamieszaniu, to postaram się przygotować film o dekorowaniu pierniczków.

  68. 15 października 2014 o 10:01

    Piękna koronkowa robota:)

  69. Katarzyna Kapusta via Facebook
    15 października 2014 o 10:25

    Tez chciałabym się tak nauczyć ale mi nie wychodzi;)

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top