Przepisy ujarzmione :)

Od czasu kiedy zaczęłam prowadzić bloga zaniedbałam swoje stare, poczciwe zeszyty z przepisami. Wracając do przepisu odszukuję go na stronie i biegam między kuchnią a laptopem. Trochę to uciążliwe, więc postanowiłam zrobić sobie karty z przepisami. Wydrukowałam zdjęcia wypieków i przepisy tak, aby miały jednakową wielkość. Złożyłam je ‚plecami’ do siebie i zalaminowałam. Teraz gdy chcę coś upiec wybieram odpowiednią kartę i, bez obaw o zabrudzenie lub zatłuszczenie, kładę na blacie w kuchni i przystępuje do pracy :).  Karty można przecierać wilgotną szmatką. Udało mi się kupić idealnie pasujące, drewniane pudełko, w którym trzymam karty z przepisami. Polecam Wam ten sposób przechowywania i użytkowania przepisów :).

karty z przepisami_nm1

karty z przepisami_nm2

karty z przepisami_nm3

karty z przepisami_nm4

12 comments

  1. 29 kwietnia 2013 o 09:38

    Super pomysł! Wyglądają pięknie! I faktycznie nic się nie zabrudzi, nic się nie zniszczy!

  2. 29 kwietnia 2013 o 10:11

    Bardzo mi się podobają te karty.
    I pomysł.
    Pozdrawiam Cię.

  3. 29 kwietnia 2013 o 10:34

    Super pomysł! :) Mi by się pewnie nie chciało, ale po cichu zazdroszczę ;)

  4. 29 kwietnia 2013 o 13:26

    genialny pomysł! będę musiała kiedyś tak zrobić :)

  5. 29 kwietnia 2013 o 16:41

    Świetny pomysł, muszę sobie takie sprawić, bo to bieganie między komputerem a kuchnią też jest dla mnie trochę uciążliwe :)

  6. 29 kwietnia 2013 o 17:33

    Świetny pomysł! Myślałam kiedyś o czymś takim, ale realizacja leży. Naprawdę fajnie wyglądają Twoje karty w drewnianym pudełku.
    Pozdrawiam
    Monika

  7. 29 kwietnia 2013 o 20:53

    Jakie piękne! Świetny pomysł :)

  8. 29 kwietnia 2013 o 22:58

    pomysł cudny! mi chyba brakowałoby systematyki.. no i funduszy. :c

  9. 30 kwietnia 2013 o 08:07

    Piękne!
    Ja prowadzę tradycyjny zeszyt ale kiedyś się pokuszę o wydruki.

  10. 30 kwietnia 2013 o 15:03

    Fantastyczny pomysł!Kartki mam, drukarkę mam, tusze też. Nawet laminarkę! Chyba odmałpuję ten pomysł!:)

    pozdrawiam!

  11. 30 kwietnia 2013 o 18:11

    Fantastyczny pomysł!
    Ja mam cała szafkę przeznaczoną na przepisy. A w niej książki, książeczki, broszurki, czasopisma i…. milion wydruków! :-)
    I moja nieodparta pokusa – przy wielu przepisach dopisane moje uwagi odnośnie wielkości blachy czy ilości cukru lub zapachów!

  12. Ewa
    28 lutego 2014 o 05:55

    Ja mam kartki oryginalne z zeszytów powkładane w koszulki i do segregatora. Może nie jest tak ładne jak Twoje karty ale też praktyczne no i można na bieżąco dopisywać uwagi :)

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top