Chleb odmieniający życie (2)

Pierwszy wpis na nowym szablonie :).  Stary szablon już był tak długo, że potrzebowałam zmiany, chociaż muszę przyznać, że byłam z nim związana emocjonalnie :).  W nowym szablonie, oprócz banerków w prawym pasku bocznym, do podstron prowadzą odnośniki z lewego paska bocznego, nad miniaturkami zdjęć. Zmienił się również układ komentarzy i nareszcie będą mogła odpowiadać na pytania umieszczając odpowiedź pod konkretnym komentarzem, a nie na końcu listy. Tego mi brakowało bardzo! Dodatkowym usprawnieniem jest małe, szare kółeczko ze strzałką, które pojawia w prawym dolnym rogu, gdy tylko zaczniecie przewijać stronę w dół. Kliknięcie w kółeczko spowoduje, że strona sama przewinie się do góry. Kliknięcie na logo z czarownicą przeniesie Was na stronę główną bloga. Pozostały jeszcze drobne rzeczy do wdrożenia (np. opcje drukowania z małym zdjęciem), ale to już na bieżąco się będzie działo.

Nowy szablon uruchomił mój Dream Team :). Wszystkie zmiany w szablonie dokonały się za pośrednictwem Łukasza, a technicznego wsparcia udzielał Widmo.  Dziękuję Wam bardzo! :)

chleb odmieniajacy zycie2_nm3

 

CHLEB  ODMIENIAJĄCY  ŻYCIE (2)

 

1 szklanka ziaren słonecznika

1/2 szklanki siemienia lnianego

1/2 szklanki czarnego sezamu

2 szklanki płatków żytnich

1/2 szklanki otrębów

1/2 szklanki całych migdałów*

2 łyżki płynnego miodu*

1/2 szklanki pokrojonych w drobną kostkę suszonych śliwek

2 łyżki nasion szałwii hiszpańskiej

4 łyżki nasion babki płesznik

1 łyżeczka soli

4 łyżki oliwy

1 1/2 szklanki letniej wody

*ja dodałam migdały w miodzie

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy. Po wymieszaniu powstanie ziarnista masa. Odstawiamy masę na co najmniej 2 godziny (tym razem zostawiłam masę na całą noc). Na dnie keksówki układamy pergamin. Pergamin przycinamy dokładnie takiej wielkości jak dno foremki. Piekłam ten chleb już dwa razy i za pierwszym razem chleb nie wyszedł ładnie z foremki, na dnie zostały poprzyklejane kawałki. Wyłożenie formy pergaminem sprawi, że chleb nie przylepi się do dna foremki. Na pergamin wykładamy masę i lekko dociskamy wyrównując powierzchnię.

Chleb wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 185 stopni C (za pierwszym razem piekłam w niższej temperaturze (175C), jak zaleca oryginalny przepis, ale chlebek był bardzo blady i miękki) przez około 30 minut. Po tym czasie wyjmujemy formę z piekarnika, wyciągamy chleb z foremki, układamy go „do góry nogami” na blaszce do pieczenia ciastek i zdejmujemy pergamin. Chlebek ponownie wkładamy do pieca na kolejne 30 -40 minut.

Ważne jest aby kroić chleb dopiero po zupełnym wystudzeniu, będzie wtedy zwarty i będzie można ukroić równe kromki.

Chleb możecie zamrozić (trzeba go wcześniej pokroić na kromki) i odgrzewać w tosterze.

Przepis na podobny chlebek znajdziecie w tym wpisie

Wydrukuj przepis

chleb odmieniajacy zycie2_nm1

9 comments

  1. 17 marca 2014 o 13:09

    Bardzo ładnie, tak czysto, świeżo i przejrzyście. No i oczywiście chlebek bardzo apetyczny:)

  2. 17 marca 2014 o 18:11

    Ojej, jak tu teraz fajnie!

  3. 18 marca 2014 o 11:10

    Bardzo mi się teraz u Ciebie podoba :)
    Ja jeszcze nie kupiłam składników do pierwszego chlebka, a Ty już drugi przepis podajesz :)
    Nie mam sezamu, babki i szałwii, może jutro mi się uda je kupić i na pewno będę piekła.
    Dziękuję Aniu i pozdrawiam słonecznie.

  4. 18 marca 2014 o 11:12

    Uwielbiam ten chlebek, na szczęście serwują go w pobliskiej piekarni :) Muszę się jednak skusić na domowe pieczenie. Tym bardziej, że to niemal zero pracy.

  5. 18 marca 2014 o 21:43

    Chlebuś wygląda pięknie. Jeszcze go nie robiłam, ale słyszałam o nim.
    Pięknie tu u Ciebie Aniu.:)
    Z komentarzami to fajnie, że możesz odpowiadać bezpośrednio pod :)
    Pozdrówki serdeczne!

    • 18 marca 2014 o 21:44

      A jak zrobić, żeby wstawić sobie zdjęcie przy nicku, jak ma Łukasz ?

      • 18 marca 2014 o 22:05

        Trzeba założyć konto w serwisie http://gravatar.com i ustawić tam swoje zdjęcie oraz adres e-mail, którego używamy w komentarzach. Wtedy zdjęcie pojawia się automatycznie przy każdym komentarzu, przy którym podamy maila zarejestrowanego w Gravatar.com.

  6. Monika
    3 kwietnia 2014 o 10:19

    Witam
    pieklam ten chlebek w zeszlym tygodniu , I mosze przyznac ze jest on przepyszny ale niestety moj sie kruszyl przy krojeniu wiec zrobienie z niego kanapeczek nie wchodzilo w gre . Zjedlismy go posypujac nim jajka na sniadanie. Mam nadzieje ze nastepnym razem wyjdzie bardziej zwarty:)

    • Ania
      3 kwietnia 2014 o 12:21

      Spróbuj dać następnym razem trochę więcej wody i siemienia lnianego. Mogło się tak zdarzyć, że ziarna, których użyłaś były dość suche i przez to woda nie dała rady skleić chleba w całość.

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top