Sos toffi (karmelowy) – domowy

Sos toffi nazywany też karmelowym (bo przygotowany jest na bazie karmelu) to słodki i smaczny dodatek do lodów, gofrów, naleśników i innych deserów. Możecie go przygotować samodzielnie, zamknąć w słoiczkach i mieć go pod ręką kiedy tylko chcecie :).
sos toffi_nm-7a

 

SOS TOFFI

 

1/2 szklanki cukru

3 łyżki wody

1/4 szklanki śmietany kremówki (36%)

szczypta soli

 

Cukier i wodę umieszczamy w rondelku (najlepiej z długą rączką). Podgrzewamy i doprowadzamy do wrzenia. Na wolnym ogniu gotujemy syrop do chwili aż zacznie się lekko brązowić. Nie mieszamy syropu łyżką, ale tylko i wyłącznie przez potrząsanie rondelkiem. Gdy syrop zacznie się złocić przy brzegach musicie być bardzo czujni, bo cukier bardzo szybko się pali. Jeżeli przypalicie karmel to sos będzie gorzki i niesmaczny. Złocisty karmel zdejmujemy z ognia i wlewamy śmietanę. Drewnianą łyżką (lub rózgą) mieszamy sos tak długo by stał się gładki, jednolity i lśniący.  Pod koniec mieszania wsypujemy sól. Sos może wydawać się nieco rzadki, ale po ostygnięciu zgęstnieje.

Pod żadnym pozorem nie próbujcie sosu oblizując łyżkę!!! Sos jest bardzo gorący i poparzycie sobie język i usta.

 

Wydrukuj przepis

sos toffi_nm-4a

sos toffi_nm-8a

13 comments

  1. 7 czerwca 2014 o 23:13

    Musi być słodki! Taki jego urok :-)

  2. 8 czerwca 2014 o 07:58

    Na pewno wykorzystam ten przepis:)

  3. Kasiek
    8 czerwca 2014 o 19:27

    O mamuniu…… boski :D

  4. dziś robiłam czekoladowy :) muszę wypróbować twój toffee

  5. 13 czerwca 2014 o 16:43

    Właśnie go zrobiłam!
    Nie jestem mistrzynią w kuchni i popełniłam kilka błędzików: na trochę gotowałam na małym ogniu – przez co krystalizował mi się cukier; potem zagapiłąm się i za późno włałam śmietnakę – przez co mam teraz karmelki w sosiku. Ale poza tym wyszło PYSZNE!!!!! Upiekłam zaraz do niego fińskiego naleśnika i zajadam się – zaraz pęknę!

    • Ania
      14 czerwca 2014 o 06:25

      Karmel jest czasem kapryśny w przygotowaniu :) ale super, że wszystko się udało :)

  6. Kamila
    16 czerwca 2014 o 10:26

    Czy ten sos pozostaje płynny po wystudzeniu?

    • Ania
      16 czerwca 2014 o 10:39

      To zależy od czasu gotowania, im sos gęściejszy na gorąco, tym mniej płynny po wystudzeniu. Możesz w czasie gotowania dać kroplę sosu na zimny talerzyk i sprawdzić jego konsystencję po wystudzeniu. Mój jest lekko ciągnący (jak środek krówki). Możesz też podgrzać sos przed podaniem (np. w mikrofalówce) gdyby był bardzo gęsty.

  7. 17 czerwca 2014 o 18:15

    No i jak tu nie oblizywać! :)

  8. KAROLA
    17 czerwca 2014 o 20:43

    niby prosty przepis… ale dopiero za 3 razem udało mi się zrobić sos, choć i tak nie był doskonały :( Moje pytanie brzmi: czemu przy dolewaniu kremówki zrobiły mi się grudki (mieszałam rózgą)? I czy jeśli dodałam śmietanę 30% a nie 36% jak w Twoim przepisie (w okolicznych sklepach jak na złość nie było 36), to miało to jakiś wpływ na niedoskonałość mojego sosu? No i ostatnie pytanko: czy kolor sosu zależy od długości gotowania cukru z wodą?

    • Ania
      18 czerwca 2014 o 13:38

      Tak, kolor sosu zależy od czasu gotowania karmelu, im dłużej się karmel gotuje tym sos ciemniejszy i intensywniejszy w smaku (przepalony jest bardzo gorzki), Przy dolewaniu kremówki mogą powstać grudki, ale jak miesza się intensywnie, to grudki się rozpuszczą i powstanie gładki sos.

  9. Lencia
    4 grudnia 2015 o 11:58

    A czy zamiast kremowki mogę dodać własnoręcznie robiona śmietanę? Posiadam bardzo kochane zwierzę zwane krowka z tad też moje pytanie? Proszę o w miarę szybką odpowiedz.,gdyż chce zrobić ten sos jak najszybciej :-) :-) :-)

    • Ania
      7 grudnia 2015 o 03:49

      Tak, oczywiście :).

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top