Maślane ciasteczka świąteczne

No to malowanie lukrem rozpoczęte na dobre. Tym razem zupełnie świątecznie. Nowe foremki przeszły chrzest bojowy. No i oczywiście żabkom w wersji wielkanocnej nie mogłam się oprzeć, MUSIAŁAM upiec te śmieszne zielone stworki :).

ciasteczka-014.jpg

 

MAŚLANE CIASTECZKA ŚWIĄTECZNE

 

20 dag masła

8 dag cukru

1 torebka cukru wanilinowego

1 żółtko

2 łyżki koniaku lub rumu

30 dag mąki pszennej

 

Masło utrzeć na kremową masę z cukrem i cukrem wanilinowym. Wymieszać z żółtkami i alkoholem. Dodać mąkę i zagnieść ciasto.  Ciasto zawinąć w folię i schładzać około 2 godzin w lodówce. Zimne ciasto rozwałkować na grubość 3 mm. Wycinać drobne ciasteczka. Piec około 12 minut w temperaturze 175 stopni. Po ostudzeniu ciasteczka polukrować.

 

Wydrukuj przepis

ciasteczka-019.jpg

26 comments

  1. Kasiek
    17 marca 2008 o 10:34

    ale cudeńka :O

  2. 17 marca 2008 o 11:18

    Wszystkie są piękne, ale żabki są najpiękniejsze :)))

  3. Ania
    17 marca 2008 o 12:01

    żabki to moje debeściary :) zresztą nie tylko moje :)

  4. 18 marca 2008 o 08:17

    Przecudne są te ciastka !!!! Chyba sie skusze i tez upieke . Co zrobic by lukier byl taki kolorowy ? Kupic taki mozna gotowy ? Aniu, te zabki mnie zachwycily :)

  5. Ania
    18 marca 2008 o 08:29

    Kupiłam barwniki spożywcze w żelu, bardzo mocno barwi lukier i nie rozrzedza go.
    I pomyśleć, że przed pierwszym upieczeniem żabek miałam opory czy w ogóle się do nich zabierać.

  6. 18 marca 2008 o 10:07

    Dobrze,ze je zrobilas, bo sa przecudowne po prostu, Jak przyjde do domku pokaze je Synkowi :)

  7. 19 marca 2008 o 05:43

    Śliczne! Uwagę Ireny również jako pierwsze przykuły żabki;-)

  8. 19 marca 2008 o 11:22

    Tak się patrzę i patrzę i oczu oderwać nie mogę. Pozazdrościłam ci tych ciasteczek i ja też skuszę się na upieczenie ich. Jak mi wyjdą tak pięknie i kolorowo to się pochwalę :)

  9. Ania
    19 marca 2008 o 11:32

    Żabki wymiatają :)

    eliowska pochwal się koniecznie :)

  10. 20 marca 2008 o 11:44

    Aniu zrobilam te ciasteczka, wyszly przepyszne, ale nie tak piekne jak Twoje, wiec ich nie zamieszczam na mojej stronce. Po za tym robilam je mając gorączke, wiec sobie wybaczam sama ;) Pozdrawiam cieplo.

  11. Ania
    20 marca 2008 o 15:02

    Zamieść na stronce bo na pewno są fajne :)

  12. Majeczka
    21 marca 2008 o 12:08

    Ciastka są fantastyczne. Kocham jak to mówi mój mąż ” cudować” na świeta, więc spróbuję je zrobić. Czy te barwniki w żelu bywają w supermarketach czy w jakimś sklepie specjalistycznym? I proszę powiedz. gdzie kupiłaś yakie cudne foremki żabek? Pozdrawiam Majka

  13. 21 marca 2008 o 20:41

    Cos wspanialego! Ale juz za pozno na te zabawe u mnie ale trzymam pomysl na inny raz, no i mam tylko ciekle barwniki, musze poszukac w zelu. Gratuluje bo sa piekne, czym rozprowadzasz ten lukier i w jakich proporcjach go robisz?

  14. 23 marca 2008 o 12:13

    przesliczne wszystkie te Twoje ciasteczka!
    pozdrawiam serdecznie i wiosennie i zycze wesolych Swiat!

  15. 23 marca 2008 o 13:42

    wesolych Swiat, pelnych ciepla, milosci i spokoju :)

  16. 23 marca 2008 o 19:28

    Piękne ciasteczka, szczególnie żabki. I te intensywne kolory lukru. Mniam, aż mam ochotę jedno schrupać :)

  17. Ania
    23 marca 2008 o 21:04

    Ja również życzę Wam wszystkim wesołych świąt :) Dziękuję, że odwiedzacie moją stronę. Pozdrawiam Was świątecznie.

  18. 24 marca 2008 o 10:47

    Przyszłam się wyspowiadać :))) Jestem plagiatorem… Upiekłam, polukrowałam, sfociłam i u siebie opublikowałam. Fakt nie są tak piękne jak Twoje. Ale na usprawiedliwienie mam to, że lukrem bawiłam się pierwszy raz. Żabki postanowiłam zachować na inną okazję :))) Buziaki świąteczne :)))

  19. Ania
    25 marca 2008 o 10:18

    eliowska – byłam oblookać Twoje dzieła – bardzo fajne ciasteczka Ci wyszły :) super :)

  20. 27 marca 2008 o 19:18

    Och, jakie to jest cudowne…:-)

  21. 29 marca 2008 o 20:16

    Nie bede sie powtarzac ze piekne bo piekne ;-)
    Mam zato dwa pytania:
    -gdzie mozna dostac TAKIE foremki (zabki i koszyczki)?
    – gdzie sie kuopuje czarny barwnik? (eksperymentuje z kolorami na lukrze i nie tylko ale czarnego jak dotad nie uswiadczylam)

  22. Ania
    30 marca 2008 o 07:49

    Ponieważ uprawiam zbieractwo foremek od bardzo dawna to niestety nie pamiętam skąd mam żabki i koszyczek. Barwniki kupuję w necie, to są spożywcze barwniki w paście lub żelu. Jest też czarny kolor.

  23. Mrs. X
    5 kwietnia 2012 o 09:43

    Mam pytanie ile wychodzi tych ciasteczek, bo chcem zrobić na święta i nie wiem czy starczy?
    Twoje ciasteczka wyglądają przepięknie. Wesołych świąt!!!

    • Ania
      5 kwietnia 2012 o 10:33

      zależy jak dużych foremek użyjesz, mnie wyszły 4 blaszki ale żabki mają ok. 3 cm wielkości :)

  24. Natalia
    16 grudnia 2012 o 18:40

    To najlepsze ciasteczka jakie jadla w zyciu! znalazlam ten przepis w tatym roku i robilam je na swieta i sylwestra, upieklam je znow w tym roku, niestety… zostaly zjedzone w ciagu jednego dnia, dzisiaj pieke podwojna porcje, tym razem schowam przed domownikami :)

    • Ania
      16 grudnia 2012 o 18:42

      Ja też bardzo często korzystam z tego przepisu :).

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top