Pokrowiec do transportu ciasta

Przygotowałam dla Was tutorial pokazujący jak uszyć pokrowiec na ciasto. Choć w tytule wpisałam „pokrowiec na ciasto”, to możecie wykorzystać pokrowiec do przenoszenia misek z sałatką, pojemnika z babeczkami i wszystkiego co uda Wam się upchnąć w pokrowcu. Pokrowiec przyda Wam się na wiosenne pikniki i wypady za miasto. Jest poręczny, dobrze zabezpiecza blachę z ciastem (lub inne naczynie), można go prać, a po złożeniu zajmuje w szufladzie tyle miejsca ile zwykła serwetka.
pokrowiec na ciasto_nm15

Do wykonania pokrowca potrzebne będą: dwa kawałki tkaniny o wymiarach 50 x 50 cm (u mnie zielona bawełna i w łowicki wzór), kawałek ociepliny lub polaru (ja użyłam bawełnianego wypełnienia do patchworku), może tez być dowolna sztywniejsza tkanina, pasek tkaniny o długości 70 cm i szerokości 10 cm (u mnie zielona bawełna), dwa kawałki tkaniny o szerokości 10 cm i długości 20 cm (u mnie zielona bawełna), dwie metalowe ramki lub metalowe kółka (mogą być też kółka drewniane, np. z drewnianego karnisza lub elementy z nieużywanej  – przeznaczonej do wyrzucenia – torebki).

pokrowiec na ciasto_nm1

Tkaniny składamy układając bawełnę prawą stroną do prawej i na górę układamy ocieplinę.

pokrowiec na ciasto_nm2

Zszywamy wszystkie warstwy. Ocieplinę odcinamy jak najbliżej szwu, uważając aby nie przeciąć nici. Odcinamy rogi, tak by powstał otwór o długości 4 cm.pokrowiec na ciasto_nm3

Pamiętajcie aby przy zszywaniu warstw tkanin pozostawić niezaszyte miejsce (około 10 cm). Przez ten otwór przewrócimy pokrowiec na prawą stronę.pokrowiec na ciasto_nm4

Paski materiału składamy na pół, prawą stroną do środka i zszywamy wzdłuż dłuższego brzegu. Przewracamy paski na prawą stronę.

pokrowiec na ciasto_nm5

Paski tkaniny prasujemy i odszywamy z dwóch stron prowadząc szew około 0.5 od brzegu tkaniny.pokrowiec na ciasto_nm6

Pasek układamy na skos. Na pierwszym zdjęciu widzicie ułożony pasek na ocieplinie – ułożyłam tak by pokazać Wam jak należy ułożyć pasek. Do zaszycia układamy pasek w ten sam sposób ale umieszczamy go pomiędzy kawałkami z bawełny.

pokrowiec na ciasto_nm7

Pasek wsuwamy pomiędzy zieloną tkaninę, a tkaninę w łowicki wzór.pokrowiec na ciasto_nm8

Po prawidłowym ułożeniu paska powinny być widoczne tylko takie kawałeczki.pokrowiec na ciasto_nm9

Krótsze paski przekładamy przez metalową ramkę i zaszywamy na końcu (będzie łatwiej i stabilniej przy mocowaniu do pokrowca). Krótkie paski mocujemy w przeciwległych rogach ale tak by metalowy element znajdował się w środku, a końcówki wystawały na zewnątrz.

pokrowiec na ciasto_nm10

Wszystkie rogi z wystającymi paskami zaszywamy. Przewracamy pokrowiec (przez pozostawiony otwór) na prawą stronę.pokrowiec na ciasto_nm11

Pokrowiec prasujemy i odszywamy wzdłuż brzegów.pokrowiec na ciasto_nm12

Miskę lub formę z ciastem umieszczamy na środku pokrowca.pokrowiec na ciasto_nm13

Dłuższy pasek przekładamy przez metalowe ramki…pokrowiec na ciasto_nm14

… i w drogę :).pokrowiec na ciasto_nm15

Legowiska wiszące – „wisiaki”.

Ostatnie kilkanaście dni pochłania mnie praca nad szyciem nowego modelu legowisk dla kotów. Nowe legowiska uszyte są z grubej bawełny (home decor) lub z bawełny patchworkowej – ale wtedy wzmacnianej i szytej z 3 warstw i przepikowanej jak patchwork. Legowiska są trzypiętrowe, do powieszenia na suficie lub belce pod sufitem (jeżeli taką posiadacie). Od pewnego czasu legowisko testują koty w hodowli Malabo i w hodowli Avari. Legowiska sprawują się całkiem dobrze co potwierdzają niżej zamieszczone zdjęcia :).

  legowiska wiszace  (7 of 7)

legowiska wiszace  (6 of 7)

legowiska wiszace  (5 of 7)

legowiska wiszace  (4 of 7)

legowiska wiszace  (3 of 7)

legowiska wiszace  (2 of 7)

12119030_1196786437001881_1908333245488348801_n

maluchy_malabo 12032178_10206212107239270_6262791720633691840_n

Patchwork „Piętaszek”

Piękny, zielono – beżowy patchwork uszyty w ekspresowym tempie. Wierzch uszyty z prostokątów w różnych odcieniach stonowanej zieleni. Wszystko połączone beżową tkaniną. „Plecy” uszyłam z ciemno beżowej bawełny w drobne białe kropeczki. Żeby tył nie był nudny doszyłam paski z łączonych kawałków tkanin, identyczne jak ramka wokół wierzchniej warstwy narzuty.
Środkowa warstwa to batting, całość przepikowana swobodnie „lotem trzmiela”. Patchwork wykończyłam lamówką w kropeczki, ręcznie podszytą :).

Zdjęcia całego patchworku nędzne bo ciężko ująć na zdjęciu całość. Do kanapkowania muszę odsuwać meble :).

Patchwork był prezentem dla Oli :)

kulkowo_patchwork zielony (1 of 1)

kulkowo_patchwork zielony (1 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (2 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (3 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (7 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (6 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (5 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (4 of 8)

kulkowo_patchwork zielony (8 of 8)

Konkurs „wlazł kotek…” – wyniki

Nooooo, powiem Wam, że łatwo nie było :). I to nawet nie z powodu przeliczania wyników ale dlatego, że ja „kocia matka – wariatka” najchętniej nagrodziłabym wszystkie sierściuszki :).

Na konkurs wpłynęły 32 zdjęcia i w konkursie było 4 faworytów z największą ilością WAŻNYCH głosów. Przypominam, że ważny głos to komentarz + polubienie – tak jak przewidywałam komentarze i polubienia są dodawane nawet dzisiaj, więc bez takiego kryterium ważności głosu nie dałabym rady wszystkiego zliczyć.

 

Sporządziłam tabelę w arkuszu kalkulacyjnym i porównałam polubienia z komentarzami :)

wyniki 

Trzy kotki, które otrzymały największą ilość ważnych głosów to:

1. Aurunia pod sufitem
1wlazl_kotek1 

2. Dari w pralce
19wlazl_kotek 

3.Samek w ukryciu
27wlazl_kotek 

Naprawdę wszystkie koty są cudowne i miło było oglądać wszystkie zdjęcia. Jednak musiałam w końcu podjąć ostateczną decyzję.

 

Po długim namyśle i wielu rozterkach ogłaszam, że pączek jedzie do Dari, a etui do Samka i Auruni. Samek i Aurunia dostaną jeszcze dodatkowo małą niespodziankę :).

 

Tak zupełnie poza konkursem jeszcze jeden kotek otrzyma małą niespodziankę :). Tym kotkiem jest Antoni komputerowiec

6wlazl_kotek

 

może wydawać się, że wejście na laptopa nie jest super wyczynem, ale Antoni jest kotkiem niewidzącym. Skradł moje serce i postanowiłam wysłać do Antoniego mały prezencik :).

Proszę opiekunów zwycięskich kociaków o podanie adresu do wysyłki na maila konkursowego :).

Wszystkim dziękuję za udział w konkursie i zapraszam na następne :).

Torebka

Duuuuuużo czasu upłynęło zanim nastąpiło szczęśliwe zakończenie :). Ale oto jest! Prosta torebka o wymiarach 35 x 4 cm. Z racji prostoty formy trochę szalona podszewka – szara w czerwone serduszka. W środku dwie kieszonki. Zapinana na zamek.

torebka2_nm6

torebka2_nm1

torebka2_nm5

torebka2_nm3

torebka2_nm4

torebka2_nm2

Konkurs Wiosenny „wlazł kotek…”

Wszystkich kociarzy zapraszam na konkurs fotograficzny „wlazł kotek…” :)

kotki w pączkach_malabo1

 

Na konkurs przysyłajcie zdjęcia Waszych kotów, które weszły na (albo w) najdziwniejsze miejsca. Ocenie nie będzie podlegał artyzm i doskonałość techniczna fotografii tylko pomysłowość Waszych sierściuszków :).
Do wygrania poduszka pączek i etui do kluczy :).

 

Aby zapobiec pomówieniom, że nagrody otrzymują tylko znajomi (co mnie ostatnio spotkało), ale także by wykluczyć element losowości (czego zabrania ustawa o grach hazardowych) postanowiłam zrobić konkurs dwuetapowy.
doughnut_nm1
klucznik_kot3

 

Zasady konkursu:

1. Konkurs składa się z dwóch etapów.

2. W etapie I uczestnicy konkursu przesyłają zdjęcia (jeden uczestnik może wysłać 2 zdjęcia) na adres email konkurswlazlkotek@gmail.com z klauzulą „Oświadczam, że wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych do celów konkursowych oraz na publikację zdjęcia, do którego posiadam pełne prawa autorskie, na portalu społecznościowym Facebook. W przypadku wygranej wyrażam również zgodę na publikację mojego zdjęcia na stronie NaMiotle.pl„.

3. Zdjęcia należy przesyłać od dnia 8 kwietnia 2015 – 16 kwietnia 2015.

4. 17 kwietnia 2015 umieszczę wszystkie zdjęcia we wspólnym albumie na FB (fanpage NaMiotle) . Link do albumu, gdzie będzie można głosować na wybrane zdjęcia,  podam w dniu 17 kwietnia 2015r.

5. Od 17 kwietnia do 20 kwietnia będzie można głosować na FB na najfajniejsze zdjęcia. Można głosować na więcej niż jedno zdjęcie. Z trzech zdjęć, które otrzymają największą ilość polubień, wybiorę najlepsze, które zostanie nagrodzone poduszką pączkiem (I nagroda), a dwa pozostałe zostaną nagrodzone etui do kluczy (II i III nagroda) :).

6. Wyniki konkursu podam 22 kwietnia 2015r. :)

 

Zdjęcia kotków w pączkach zamieszczam dzięki uprzejmości Hodowli Kotów Rosyjskich Niebieskich Malabo.pl. Koty nie są dołączane do nagrody :)

Jak uszyć kurę

Komu się nie chce stać przy garach w przedświąteczny czas, to może siądzie z igłą i nitką i uszyje uroczą kurkę? :)
Przedstawiam kurs szycia kurki wielkanocnej :).
kura_diy_nm1

Do uszycia kurki potrzebne będą: kwadratowe kawałki tkaniny bawełnianej, kawałek grubego polaru lub filcu, wypełnienie poliestrowe, czarne koraliki.

kura_diy_nm2

Z polaru (lub filcu) wycinamy grzebień i dziób (na zdjęciu są dwa dzioby i dwa grzebienie – dla dwóch kurek).

kura_diy_nm3

Grzebień i dziób układamy na prawej stronie jednego z kawałków tkaniny. Układamy je dokładnie w taki sposób jaki widzicie na zdjęciu. Będzie to miało znaczenie przy zszywaniu kurki aby się nie okazało po zszyciu, że kurka ma dziób przy nogach :)

kura_diy_nm4

Przykrywamy drugim kawałkiem, prawą stroną tkaniny do prawej, spinamy szpilkami i zszywamy kwadraciki zgodnie z zaznaczeniem.

kura_diy_nm5

Dwa brzegi (z dziobem i grzebieniem) zszywamy w całości. Brzeg naprzeciw brzegu z grzebieniem zszywamy pozostawiając w środku 2 cm nie zaszyte. Brzeg naprzeciw brzegu z dziobem pozostawiamy nie zaszyty.

kura_diy_nm6

Brzeg, który pozostał niezaszyty składamy w taki sposób aby w środku nakładały się miejsca zszycia.

kura_diy_nm7

Brzeg zaszywamy na całej długości.

kura_diy_nm8

Przez niezaszyty otwór (2 cm) przewracamy kurkę na prawą stronę.
Kurkę wypychamy wypełnieniem poliestrowym i zaszywamy (ręcznie) otwór.
Koraliki przyszywamy w miejsce oczu.
Kurkę możecie przygotować w różnych rozmiarach, ta na zdjęciu powstała z kawałka o wymiarach 10 x 10 cm.

kura_diy_nm9

kura_diy_nm1

Jak zrobić musujące kule do kąpieli

kulki musujące do kąpieli_nm1 

Musujące Kule do Kąpieli

 

1 szklanka sody oczyszczonej

1/2 szklanki kwasku cytrynowego

2 łyżki oleju kokosowego

kilka łyżeczek oleju roślinnego

dowolne dodatki: suszone kwiaty lawendy, nagietka, słonecznika, skórka z pomarańczy, cynamon

barwniki spożywcze (najlepiej w proszku lub w żelu)

woda w atomizerze (ale nie koniecznie)

potrzebne też będą rękawiczki gumowe, bo nawet minimalna ranka na skórze dłoni będzie
bardzo mocno szczypać, a także foremki do kształtowania masy

 
kulki musująceDIY1_nm

Do miski wsypujemy sodę, kwasek cytrynowy i niewielką ilość barwnika. Barwnika dodajemy dosłownie na końcu noża, nawet jak po wymieszaniu sypkich produktów będzie się wydawać, że masa jest mało zabarwiona nie dosypujemy więcej barwnika na tym etapie, bo po dodaniu płynów masa będzie miała intensywniejszy kolor.

kulki musująceDIY2_nm

kulki musująceDIY3_nm

Wszystkie sypkie składniki dokładnie mieszamy. Olej kokosowy podgrzewamy w mikrofalówce żeby się rozpuścił i wlewamy do składników sypkich. Ręką wyrabiamy masę. Początkowo masa będzie miała konsystencję mokrego piasku ale po chwili wyrabiania będzie coraz bardziej lepka. Co jakiś czas ściskamy masę w dłoni sprawdzając czy daje się formować. Gdyby masa ciągle była za sucha dodajemy 2-3 łyżeczki oleju roślinnego. Olej dodajemy po jednej łyżeczce. Na tym etapie można dodać trochę wody, ale UWAGA! wodę dodajemy spryskując masę wodą z atomizera. Psikamy raz i wyrabiamy przez chwilę. Po dodaniu wody masa zaczyna się pienić więc szybko trzeba zarabiać masę żeby przestała się pienić. Gdy dodacie wodę wlewając ją do masy NIE DA SIĘ OPANOWAĆ pienienia się masy.

kulki musująceDIY4_nm

Teraz nadszedł czas na dodanie dodatków czyli suszonych kwiatów, skórki pomarańczowej, olejków zapachowych – pełna dowolność. Jeszcze raz mieszamy masę i wypełniamy nią foremki.
Można kupić specjalne foremki do formowania kul ale doskonale sprawdzą się też silikonowe foremki na babeczki, muffiny lub pralinki.

kulki musujące DIY5_nm

Masę mocno ugniatamy w foremkach. masa w foremkach trochę zwiększy objętość. Żeby zapobiec „wychodzeniu” masy z foremek, przykrywamy formę folią, przykrywam deską do krojenia i obciążamy.

kulki musująceDIY6_nm

Masę zostawiamy na całą noc. Po tym czasie masa będzie twarda i będzie można z łatwością wyjąć kulki kąpielowe z foremek.

kulki musujące do kąpieli_nm2

Jarmark Bożonarodzeniowy

Ostatnie dwa dni spędziłam na Jarmarku Bożonarodzeniowym organizowanym przez Miasto Chorzów. Na Jarmarku prezentowali się rękodzielnicy i wytwórcy różnych smakołyków. Były wędzone ryby, pasty orzechowe, pieczywo i ciastka pełnoziarniste, eko warzywa, kozie sery, no i pyszny grzaniec :).
Wymarzłam przez te dwa dni okrutnie, ale było warto :). Klienci dopisali, organizatorzy spisali się super (była herbatka w termosach dla wystawców, zupa na rozgrzewkę, regały w domkach(!), panowie z obsługi montowali – na życzenie – poprzeczki do zawieszania wytworów.  Kto bywa na jarmarkach ten wie, że te „drobiazgi” to bardzo istotne i pomocne rzeczy dla wystawców.

Moje „jarmarczne” zdjęcia robiłam telefonem, więc są średniej jakości, ale dla mnie aparat w czasie takiej imprezy jest udręką, bo nie można go spuścić z oka :), a ja jestem skupiona na rękodzielniczych dyrdymałach.

Poniżej prezentuję zdjęcia z Jarmarku i niektórych „uszytków”, które były ze mną na Jarmarku.

Jarmark BN_nm 1

Jarmark BN_nm 3

Jarmark BN_nm 4

Jarmark BN_nm 7

Jarmark BN_nm 8

Jarmark BN_nm 9

Jarmark BN_nm5

Jarmark BN_nm10

kotek_nm1

kotek_nm2

kotek_nm3

kotek_nm12

kotek_nm13

kotek_nm15

slon_nm2

slon_nm3

notesik_koty

etui_okragle_10a

Jak zrobić lampiony z nici – tutorial (cotton balls)

Święta nadchodzą wielkimi krokami, w oknach pojawią się światełka i lampiony. Proponuję Wam wykonanie takiego lampionu samodzielnie. Ten, który widzicie na zdjęciach przygotowałam do działu DIY w Magazynu Maszkety i do wykonania kloszy użyłam kolorowych kordonków, ale możecie użyć tylko białej nici lub łączonych białej ze srebrną i będzie lampion w wersji śnieżno – świątecznej.

lampion_nm1a

Do wykonania lampionu potrzebne będą:

1. Kordonek lub grube nici

2. Małe baloniki

3. Nożyczki i mała miseczka (możecie odciąć spód z plastikowej butelki po napojach)

4. Klej wikol (koniecznie taki ponieważ po wyschnięciu robi się przezroczysty)

5. Lampki choinkowe

lampion_nm1

Baloniki nadmuchujemy do takiej wielkości, jakie chcecie mieć duże lampiony. Do miseczki wlewamy klej, dodajemy kilka kropli wody, dobrze mieszamy. Kawałki nici zanurzamy w kleju (nie róbcie za długich kawałków nici, bo będą się plątać, a to znacznie utrudni pracę. Nici i tak skleją się razem i nie będzie widać końcówek nici).

lampion_nm2

Nadmuchane baloniki owijamy nitką zamoczoną w kleju. Odkładamy do wyschnięcia, najlepiej na całą noc. Baloniki do wyschnięcia najlepiej ustawić na kieliszku tak by miejsce wiązania balona było na spodzie.

lampion_nm3

Po wyschnięciu kleju nitka zrobi się sztywna i twarda. Nożyczkami nacinamy balon przy miejscu wiązania (możecie też nakłuć balon igłą).

lampion_nm4

Resztki balonu delikatnie usuwamy z lampionu (możecie to zrobić pęsetą, szydełkiem lub długą igłą).

lampion_nm5

lampion_nm6

lampion_nm7

Na lampki choinkowe nakładamy klosze, zabezpieczamy nitką żeby dobrze się trzymały i gotowe!

lampion_nm1b

 

Back to Top